Zdrowiej z rodzinką Memo!

8 listopada 2013
Autor: Basia
0 Komentarzy

Witamina C – niedoceniane źródło zdrowia

Przed odkryciem istnienia witaminy C, nazywana była środkiem przeciwgnilcowym (szkorbutem). W postaci cebuli, która jest bogata w tę witaminę, stosowali ją już nawet Wikingowie, gdy szkorbut doskwierał wojownikom. Z podobnym problemem zmagał się Vasco da Gama, kiedy stracił 2/3 załogi z powodu gnilca, ponieważ pożywienie dla marynarzy było ubogie w witaminę C. Sytuacja zmieniła się 635952_92118298dopiero, gdy zaczęto podawać ludziom kapustę kwaszoną oraz owoce cytrusowe, które są obfite w tę drogocenną substancję. Witamina C została odkryta w 1928 roku, kiedy to Szent-György uzyskał ją z nadnerczy, kapusty i pomarańczy. Dzisiaj, niemal każdy zna dobroczynne właściwości tej witaminy, kiedy zażywamy ją podczas infekcji oraz przeziębienia. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę jak dużą rolę spełnia ona w organizmie człowieka, podczas gdy jesteśmy zdrowi.

Witamina C, inaczej kwas alfa-askorbinowy posiada wzór chemiczny C6H8O6 i jest bardzo niestabilny. Jest białym proszkiem nieposiadającym zapachu, o lekko kwaśnym smaku. Witamina ta spełnia w naszym organizmie szereg funkcji. Najbardziej znaną jej właściwością jest obrona przed drobnoustrojami, poprzez wzmocnienie układu odpornościowego. Dodatkowo obniża cholesterol, przyspiesza gojenie ran oraz chroni przed skutkami stresu. Dieta bogata w witaminę C opóźnia procesy starzenia oraz poprawia sprawność fizyczną. Jest jedną z najlepszych substancji w walce z trądzikiem u dorosłych. Pomaga likwidować wypryski i przebarwienia oraz przetłuszczenie skóry. Stosowana jest głównie przy leczeniu astmy oraz niektórych nowotworów i zatruciach. Natomiast skutkami niedoboru kwasu alfa-askorbinowego są przede wszystkim:

  • szkorbut
  • uszkodzenia naczyń krwionośnych
  • długie gojenie ran
  • słaba odporność
  • utrata apetytu
  • niedokrwistość

Przedawkowanie witaminy C jest w zasadzie niemożliwe, ponieważ jej nadmiar jest usuwany z organizmu wraz z moczem. Jednak, długotrwałe przyjmowanie zbyt dużych dawek powodować może powstawanie kamieni nerkowych, z powodu nadmiernego wydalania kwasu szczawiowego z moczem.

Głównym źródłem witaminy C są świeże warzywa i owoce, przede wszystkim: nać pietruszki, czarna porzeczka, czerwona papryka, brukselka, truskawka, kalafior, szpinak, kapusta kwaszona, cytrusy, pomidory. Musimy pamiętać, że do prawidłowego wchłonięcia się 849126_98179300witaminy C potrzebne są dodatkowe substancje: witaminy A, B2, B6, E, bioflawonoidy, wapń, magnez oraz cynk. Kwas alfa-askorbinowy nabyć można w tabletkach, formie sypkiej, a często jest również składnikiem wielu suplementów diety. Witamina C znajdująca się w postaci proszku wchłania się szybciej, za sprawą wody, w której jest rozpuszczona.

Dzienna, zalecana dawka witaminy C różni się ze względu na wiek i waha się od 15 do 120 mg. Większe zapotrzebowanie mają: osoby palące, kobiety w ciąży oraz w okresie karmienia piersią oraz ludzie starsi. Warto dodać, iż witamina C niszczy tlenek węgla, na który narażeni są głównie mieszkańcy dużych miast, dlatego powinni przyjmować oni większe dawki.

Witamina C spełnia w naszym ciele ważne funkcje, a jej niedobór prowadzi do wielu powikłań. Pamiętajmy o dostarczeniu naszemu organizmowi dziennej dawki, pod postacią warzyw i owoców lub w postaci syntetycznej. Natomiast w okresie większej zachorowalności oraz podczas choroby, zażywajmy zwiększoną porcję witaminy C – to pomoże szybciej uporać się z infekcją.

Pozdrowienia, Basia

6 listopada 2013
Autor: Basia
0 Komentarzy

Nie lekceważ chrapania!

chrapanie2Chrapanie traktowane jest często jako niegroźna, choć drażniąca przypadłość. Wielokrotnie to osobom postronnym chrapanie przeszkadza bardziej niż cierpiącemu na tę dolegliwość. Z tego powodu mało kto próbuje interesować się problemem, a skala zjawiska jest znaczna – 2 miliardy ludzi na świecie cierpi z powodu chrapania.

W Polsce problem ten dotyczy nawet 45% społeczeństwa, przy czym nawet 60% tej grupy to mężczyźni. Niewielu wie, jak dokuczliwe potrafią być dźwięki towarzyszące chrapaniu – poziom hałasu może osiągnąć nawet 80 dB i jego natężenie porównywalne jest z dźwiękiem młota pneumatycznego. Nie powinniśmy bagatelizować chrapania, ponieważ w połączeniu z bezdechem, może prowadzić do wielu groźnych schorzeń: nadciśnienia, zaburzeń rytmu serca oraz problemów z układem nerwowym. Fakt, że jedno z partnerów ma problemy z chrapaniem, często przekłada się również na ich związek.

Chrapanie to zjawisko akustyczne, powstające podczas snu w wyniku wibracji miękkich części gardła środkowego, przy niecałkowitym zamknięciu górnych dróg oddechowych. Kiedy nie śpimy, mięśnie gardła są napięte i powietrze swobodnie przepływa przez drogi oddechowe. Podczas snu może dochodzić do obniżenia napięcia tych mięśni oraz opadania języka ku tyłowi, zwężając drogi oddechowe. Dodatkowo wysychać może błona śluzowa nosa i gardła. Dźwięki wydawane przez sen powstają w wyniku wibracji podniebienia miękkiego stykającego się z tylną ścianą gardła lub nasadą języka.

Istnieją pewne czynniki sprzyjające występowaniu chrapaniu:

  • alkohol – rozluźnia mięśnie gardła i podniebienia
  • leki nasenne, uspokajające, antyhistaminowe – działają na mięśnie gardła podobnie jak alkohol
  • pozycja podczas snu – spanie na wznak sprzyja chrapaniu, ponieważ podniebienie opada wówczas ku tyłowi
  • nadwaga – zwiększa opory w przepływie powietrza przez drogi oddechowe, poprzez odkładające się cząsteczki tłuszczu w błonie śluzowej gardła.

W walce z uciążliwym chrapaniem pomocne mogą być domowe sposoby, które warto w pierwszej kolejności wypróbować. Zadbajmy, aby powietrze w sypialni nie było zbyt suche – wywietrzmy sypialnię przed snem. W celu dotlenienia organizmu pomocny może być chrapanie1również spacer lub jakakolwiek aktywność fizyczna. Jeśli chcemy złagodzić chrapanie powinniśmy ostatni posiłek zjeść co najmniej trzy godziny przed snem. Palenie papierosów potęguje przypadłość, zatem przynajmniej ograniczmy, a najlepiej wyeliminujmy ten nałóg całkowicie. Śpijmy na boku, na lekko uniesionej poduszce.

Najniebezpieczniejszy jest bezdech obturacyjny, podczas którego występują kilkusekundowe przerwy w oddychaniu. Jeśli ich liczba jest większa niż 10 na godzinę lub ponad 30 w ciągu całego snu, należy zgłosić się do lekarza. Leczenie bezdechu jest ważne ze względu na zwiększone ryzyko wystąpienie niektórych chorób: nadciśnienia, udaru, zawału serca. Dolegliwość ta nie pozwala pacjentom na zdrowy sen, gdyż przerwy w oddychaniu powodują niedotlenienie organizmu, co w konsekwencji powoduje uczucie ciągłego zmęczenia, problemy z pamięcią, obniżenie jakości życia.

Chrapanie powinno być dla nas znakiem ostrzegawczym. Nie od dziś wiadomo, że zdrowy sen wpływa na nasze zdrowie i dobre samopoczucie, zadbajmy więc o odpowiedni odpoczynek.

 

Wasza Basia.

29 października 2013
Autor: Basia
0 Komentarzy

Lek przeciwbólowy – cudowne panaceum?

Każdy z nas zna to nieprzyjemne uczucie. Pojawienie się bólu jest sygnałem, że w organizmie dzieje się coś złego, pozwalającym nam na podjęcie białe tabletkireakcji obronnej. Przyjmując leki przeciwbólowe, zagłuszamy komunikaty, które wysyła nasze ciało oraz narażamy się na szereg działań niepożądanych. Czy na pewno za każdym razem gdy boli nas głowa, potrzebny jest lek przeciwbólowy? Wszechobecne reklamy przekonują nas, że są to „cudowne i bezpieczne środki na każdy rodzaj bólu”. Czy aby na pewno? Czasem jednak wystarczą naturalne metody radzenia sobie z bólem, które nie odbiją się negatywnie na naszym zdrowiu.

Dostępne bez recepty leki przeciwbólowe nie zawsze są bezpieczne. Często nawet, sami pacjenci nie zapoznają się z ulotką dołączoną do opakowania i lekceważą tym samym przeciwwskazania. Z badań wynika, iż zaledwie 15% z nas czyta informacje dołączone do leków dostępnych bez recepty. Musimy pamiętać o przestrzeganiu dziennych dawek oraz nie mieszaniu środków przeciwbólowych, by nie dublować substancji czynnych. Poza tym, kupując lek kierujmy się zaleceniami lekarza, a nie hasłami reklamowymi, w których przedstawione są tylko zalety produktu. Niestety, aż na co trzeci zakup leku dostępnego bez recepty wpływ ma reklama.

Najbezpieczniejszą substancją czynną stosowaną w lekach przeciwbólowych jest paracetamol. Nie oznacza to jednak, że można przyjmować go do woli. Stosowanie antykoncepcji hormonalnej zmniejsza skuteczność działania paracetamolu, dzięki czemu nie trudno o przedawkowanie. Zatrucie paracetamolem okazać się może tragiczne w skutkach, gdyż bywa śmiertelne. Pierwsze objawy przedawkowania pojawiają się zwykle po 24-48 godzin, jednak do nieodwracalnego uszkodzenia wątroby dochodzi zwykle w pierwszych godzinach od przyjęcia zbyt dużej dawki, co sprawia, że zatrucie paracetamolem jest niezwykle niebezpieczne.

Niektóre leki na grypę i przeziębienie dostępne bez recepty, mogą powodować zaburzenia rytmu serca, bezsenność oraz udar mózgu. Zażywając dwa lub trzy różne preparaty zawierające pochodne efedryny, zwiększamy prawdopodobieństwo wystąpienia działań niepożądanych. Dodatkowo niektóre specyfiki mogą osłabiać zdolności psychofizyczne kierowców oraz stanowić mogą zagrożenie dla osób chorych na jaskrę. Pamiętajmy zatem zawsze, by zwrócić uwagę na substancję czynną zawartą w lekach.

różno kolorowe

Popularne ostatnio maści przeciwbólowe zawierające ketoprofen, stosowane przy bólach pleców czy kontuzjach, powodować mogą poparzenia w kontakcie z promieniami słonecznymi. Co więcej, maści te nie powinny być używane dłużej niż tydzień, ze względu na możliwość uszkodzenia wątroby.

Musimy pamiętać, że leki przeciwbólowe mają działanie doraźne i nie są skuteczne w leczeniu stanu zapalnego czy postępującej choroby. Pomagają jedynie pozbyć się bólu towarzyszącemu danym schorzeniom. Środki przeciwbólowe nie powinno przyjmować się dłużej niż 3-4 doby. Jeśli po tym czasie ból nie minie, należy zgłosić się do lekarza.

Przy niewielkim nasileniu bólu nie sięgajmy od razu po farmaceutyki, lecz starajmy się zwalczyć ból naturalnymi metodami. Jedną z nich jest aktywność fizyczna, podczas której organizm wytwarza endorfiny, odpowiedzialne za redukcję bólu. Ukojeniem dla obolałego ciała mogą być również techniki relaksacyjne.

Całusy, Basia:)