Zdrowiej z rodzinką Memo!

Nie lekceważ chrapania!

| 0 Komentarzy

chrapanie2Chrapanie traktowane jest często jako niegroźna, choć drażniąca przypadłość. Wielokrotnie to osobom postronnym chrapanie przeszkadza bardziej niż cierpiącemu na tę dolegliwość. Z tego powodu mało kto próbuje interesować się problemem, a skala zjawiska jest znaczna – 2 miliardy ludzi na świecie cierpi z powodu chrapania.

W Polsce problem ten dotyczy nawet 45% społeczeństwa, przy czym nawet 60% tej grupy to mężczyźni. Niewielu wie, jak dokuczliwe potrafią być dźwięki towarzyszące chrapaniu – poziom hałasu może osiągnąć nawet 80 dB i jego natężenie porównywalne jest z dźwiękiem młota pneumatycznego. Nie powinniśmy bagatelizować chrapania, ponieważ w połączeniu z bezdechem, może prowadzić do wielu groźnych schorzeń: nadciśnienia, zaburzeń rytmu serca oraz problemów z układem nerwowym. Fakt, że jedno z partnerów ma problemy z chrapaniem, często przekłada się również na ich związek.

Chrapanie to zjawisko akustyczne, powstające podczas snu w wyniku wibracji miękkich części gardła środkowego, przy niecałkowitym zamknięciu górnych dróg oddechowych. Kiedy nie śpimy, mięśnie gardła są napięte i powietrze swobodnie przepływa przez drogi oddechowe. Podczas snu może dochodzić do obniżenia napięcia tych mięśni oraz opadania języka ku tyłowi, zwężając drogi oddechowe. Dodatkowo wysychać może błona śluzowa nosa i gardła. Dźwięki wydawane przez sen powstają w wyniku wibracji podniebienia miękkiego stykającego się z tylną ścianą gardła lub nasadą języka.

Istnieją pewne czynniki sprzyjające występowaniu chrapaniu:

  • alkohol – rozluźnia mięśnie gardła i podniebienia
  • leki nasenne, uspokajające, antyhistaminowe – działają na mięśnie gardła podobnie jak alkohol
  • pozycja podczas snu – spanie na wznak sprzyja chrapaniu, ponieważ podniebienie opada wówczas ku tyłowi
  • nadwaga – zwiększa opory w przepływie powietrza przez drogi oddechowe, poprzez odkładające się cząsteczki tłuszczu w błonie śluzowej gardła.

W walce z uciążliwym chrapaniem pomocne mogą być domowe sposoby, które warto w pierwszej kolejności wypróbować. Zadbajmy, aby powietrze w sypialni nie było zbyt suche – wywietrzmy sypialnię przed snem. W celu dotlenienia organizmu pomocny może być chrapanie1również spacer lub jakakolwiek aktywność fizyczna. Jeśli chcemy złagodzić chrapanie powinniśmy ostatni posiłek zjeść co najmniej trzy godziny przed snem. Palenie papierosów potęguje przypadłość, zatem przynajmniej ograniczmy, a najlepiej wyeliminujmy ten nałóg całkowicie. Śpijmy na boku, na lekko uniesionej poduszce.

Najniebezpieczniejszy jest bezdech obturacyjny, podczas którego występują kilkusekundowe przerwy w oddychaniu. Jeśli ich liczba jest większa niż 10 na godzinę lub ponad 30 w ciągu całego snu, należy zgłosić się do lekarza. Leczenie bezdechu jest ważne ze względu na zwiększone ryzyko wystąpienie niektórych chorób: nadciśnienia, udaru, zawału serca. Dolegliwość ta nie pozwala pacjentom na zdrowy sen, gdyż przerwy w oddychaniu powodują niedotlenienie organizmu, co w konsekwencji powoduje uczucie ciągłego zmęczenia, problemy z pamięcią, obniżenie jakości życia.

Chrapanie powinno być dla nas znakiem ostrzegawczym. Nie od dziś wiadomo, że zdrowy sen wpływa na nasze zdrowie i dobre samopoczucie, zadbajmy więc o odpowiedni odpoczynek.

 

Wasza Basia.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.