Zdrowiej z rodzinką Memo!

Startujemy!

| 0 Komentarzy

Witajcie kochani!

Stworzyłam tego bloga, bo już nie raz próbowałam znaleźć w sieci sposoby na dolegliwości zdrowotne, które dopadają moją rodzinę. Masę rzeczy można znaleźć w Internecie, opinii na forach są dosłownie miliony – a nigdzie sensownych, merytorycznych porad. Czas to zmienić!
Od dziś znajdziecie tutaj tylko i wyłącznie sprawdzone i pewne sposoby na choroby i bolączki, które mogą przydarzyć się każdemu. Jestem wielką zwolenniczką łączenia najnowszych metod leczenia z medycyną naturalną, dlatego każdy znajdzie tu coś dla siebie!

Na początek chciałabym opowiedzieć Wam krótko o tym, co męczy moją rodzinę. Na pierwszy ogień Zbigniew, mój wspaniały mąż. Typ mężczyzny, który za żadne skarby nie pójdzie do lekarza. Ostatnio poważnie narzeka na kolano, ale nie chce sobie dać pomóc. Stosowałam różne maści, ale bezskutecznie. Na najbliższy czwartek umówiłam do nas fizjoterapeutę, teraz Zbyszek nie będzie mógł się wykręcić!

Kolejną jest moja cudowna córka Julianna, w skrócie zwana Julką. Już w pierwszych miesiącach życia wykryto u niej alergię, niedługo później astmę. Moje biedne dziecko, stale na sterydach wziewnych. Zastanawiam się nad naturalnymi sposobami leczenia tych schorzeń… Słyszałam, że medycyna chińska i ichniejsze bańki bywają pomocne. Chyba spróbujemy.

No i ja, Basia. Stały pacjent gabinetów dermatologicznych. Na nieszczęście, zmagam się z problemami, których albo nie da się wyleczyć, albo trwa to latami, a one potem i tak wracają. Atopowe zapalenie skóry i trądzik. Nikomu nie życzę. Słyszałam o jakichś sposobach kobiet z Maroka, jednak jeszcze do tej wiedzy nie dotarłam.

Lecę trochę o tym poczytać i w następnym wpisie opowiem Wam co udało mi się odkryć.

Buziaczki!
Basia

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.